E-commerce 360° – WDROŻENIE – komentarz ekspercki

Wielu przedsiębiorców planuje obecnie migrację sklepu internetowego lub uruchomienie swojego pierwszego biznesu online. Zasadnicze pytanie, jakie sobie zadają, to – jaki system e-commerce wybrać? Ile to kosztuje? W tym komentarzu nie wskażę jednego, najlepszego rozwiązania, ale skupię się na krótkiej charakterystyce głównych grup do jakich możemy je przyporządkować oraz wskażę średnie koszty takiej inwestycji.

Platformy SaaS

Przykłady: Shoper, Codarius, Ideo Sell, Shopyfy

 Na początku należy zacząć od rozszyfrowania tego akronimu. SaaS to skrót od „Software as a Service”, który w dosłownym znaczeniu oznacza „Oprogramowanie jako Usługa”. W tym modelu to producenci tych rozwiązań dbają o rozwój systemu, bazy danych i serwery. Właściciele e-sklepów korzystają z oprogramowania w ramach jednej infrastruktury i jednego systemu bazodanowego udostępnianego w chmurze. Platformy SaaS są dostępne zwykle w ramach miesięcznych abonamentów. Ich wysokość jest bardzo różna – od kilkudziesięciu złotych miesięcznie do nawet kilku tysięcy. W tej grupie można znaleźć także systemy bardzo zaawansowane z opłatą miesięczną na poziomie nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, ale zwykle to różnego rodzaju hybrydy innych modeli biznesowych, bardzo rzadko spotykane. Z reguły platformy SaaS uznawane są za tanie, ale ograniczone funkcjonalnie rozwiązania. Stąd na tego typu systemy decydują się z reguły mali przedsiębiorcy lub stawiający swoje pierwsze kroki w e-commerce, którzy jeszcze nie potrafią zdefiniować swoich potrzeb biznesowych, więc zakres funkcjonalny oferowany przez SaaS jest dla nich wystarczający na start.

Platformy open source

Przykłady: Woocommerce, PrestaShop, Magento

Są to systemy z darmową licencją z otwartym kodem źródłowym, co oznacza – w dużym uproszczeniu – że można dowolnie modyfikować sklep, dostosowując go do swoich procesów biznesowych i potrzeb funkcjonalnych. Ponadto za tego typu rozwiązaniami stoją zazwyczaj duże społeczności developerów, dzięki którym otrzymujemy dostęp do wielu modułów dodatkowych rozszerzających podstawowe możliwości e-sklepu w zakresie sprzedaży, płatności, dostawy czy marketingu. Platformę stawiamy na wybranych przez siebie serwerach, więc mamy tu pełną niezależność. Warto zwrócić uwagę, że w grupie systemów typu open source jest wiele rożnych rozwiązań – od takich, które wywodzą się z CMSa do zarządzania treścią, po bardzo zaawansowane platformy dedykowane dojrzałym e-sklepom z dużym ruchem i ilością zamówień. Stąd można powiedzieć, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Cenowo również wygląda to bardzo różnie (od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych) i wszystko zależy od konkretnej platformy na którą się zdecydujemy. Główny koszt związany jest z wdrożeniem systemu, który ponosimy jednorazowo. Do stałych, koniecznych wydatków należy zaliczyć hosting. Platformy można dalej rozwijać coraz bardziej dostosowując je do swoich indywidualnych potrzeb, należy je również aktualizować.

Platformy, dzięki którym można założyć sklep internetowy

Platformy oparte na płatnej licencji

Przykłady: Magento Commerce, SAP Hybris

Tego typu platformy to zazwyczaj bardzo zaawansowane rozwiązania e-commerce dedykowane bardzo dużym i wymagającym przedsiębiorstwom. Konieczny jest tutaj zakup licencji, który zwykle jest stosunkowo dużym wydatkiem wynoszącym od kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie do nawet kilkuset w skali roku. To oczywiście nie koniec kosztów, gdyż platformy te wymagają jeszcze wdrożenia i mimo, iż jest to wydatek jednorazowy, to w skrajnych przypadkach może on sięgać nawet kilku milionów złotych. O hostingu, utrzymaniu i innych stałych kosztach nie ma sensu nawet wspominać, gdyż na tle całej inwestycji wydają się stanowić już niewielki ułamek. Czy jest zatem sens decydować się na tego typu rozwiązania? Zdecydowanie tak, jeśli sprzedajemy setki tysięcy produktów miesięcznie, mierzymy się z dużym ruchem lub działamy w wielu kanałach sprzedażowych. Można powiedzieć, że tego typu rozwiązanie poradzi sobie w zasadzie z wszystkim – jest szybkie, skalowalne, bezpieczne, w całości dopasowane do struktury naszego biznesu.

Platformy dedykowane

Platformy dedykowane można podzielić na jeszcze dwie wewnętrzne grupy. Pierwszą z nią tworzą systemy, które są realizowane na nasze zamówienie od zera. Drugą stanowią rozwiązania oparte już o gotowy CMS, który w dalszych krokach jest rozwijany zgodnie z indywidulanymi potrzebami. Te systemy również są zaliczane do grupy tych kosztownych, a jeśli zdecydujemy się na napisanie oprogramowania od początku, to ostateczna skala inwestycji może nas przerosnąć. Nierzadko można spotkać tu także opłatę licencyjną. Współpraca ogranicza się do jednej firmy wdrożeniowej. To wszystko sprawia, że całe przedsięwzięcie obarczone jest stosunkowo dużym ryzykiem niepowodzenia. Oczywiście tego typu rozwiązania również znajdą swoich odbiorców, gdyż będą przedsiębiorstwa, które mają na tyle specyficzne procesy czy produkty, że oprogramowanie dedykowane może być dla nich jedynym ratunkiem, aby w ogóle zdigitalizować sprzedaż. Przedsiębiorcy, którzy – mimo wielu przeciwwskazań – decydują się na wdrożenie tego typu platformy, zwykle sprzedają w modelu B2B. W przypadku B2C gotowe platformy oferują już tak wiele i są na bieżąco z nowinkami technicznymi, że systemom dedykowanym trudno dotrzymać im kroku.

Zobacz również:

›› Rewolucje czy ewolucje w E-commerce? – komentarz ekspercki
›› E-COMMERCE 360°


Iwona Nalbach, Business Development Manager

Iwona Nalbachod wielu lat specjalizuje się w branży e-commerce dobierając najlepsze metody działania w środowisku handlu online, doradzając w wyborze oprogramowania, sposobu komunikacji z rynkiem oraz wskazując najlepsze narzędzia e-marketingu.

Kontakt do Iwony:

tel.: 570 769 663

e-mail: i.nalbach@juagencja.pl